Marcin Szakiewicz

radca prawny

Specjalizuję się w dochodzeniu świadczeń za szkody na osobach, swoją wiedzą dzielę się przez bloga, którego czytasz.
[Więcej >>>]

Adriana Łaszewska

radca prawny

Doradzam w sprawach dotyczących odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym za wypadki w rolnictwie.
[Więcej >>>]

Zgłoś sprawę

Odpowiedzialność za zdarzenie powstałe poza gospodarstwem rolnym

Adriana Łaszewska17 lipca 2019Komentarze (0)

Kwestia odpowiedzialności odszkodowawczej w ramach ubezpieczenia OC rolnika może wywoływać wiele wątpliwości na tle konkretnych stanów faktycznych. Wątpliwości takie powstały w sprawie, która ostatecznie trafiła do Sądu Najwyższego i została rozpoznana pod sygnaturą II CSK 806/16.

W tej sprawie odszkodowania od ubezpieczyciela domagały się dzieci kobiety, która zmarła na skutek wypadku, do którego doszło w lesie podczas wycinki drzew. Kobieta została śmiertelnie uderzona przez drzewo, które zostało ścięte przez jej męża – za ten czyn został on skazany prawomocnym wyrokiem karnym.

Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo i zasądził odszkodowanie od ubezpieczyciela.

Sąd uznał, iż opisana powyżej wycinka drzewa pozostawała w związku z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, albowiem wycinka oraz zbiórka suchych gałęzi „służyła pozyskaniu drewna w celu wykorzystania go w posiadanym przez zmarłą gospodarstwie rolnym jako opał do przygotowywania zwierzętom hodowanym ciepłych posiłków w parowniku i do wykonywania koryt drewnianych”.

Sąd ten ustalił uprzednio, iż właścicielką gospodarstwa rolnego była zmarła i prowadziła w nim hodowlę trzody chlewnej i bydła. Wycinka drzewa i zbiórka suchych gałęzi prowadzona była natomiast w lesie należącym do jej matki, za jej zgodą. Sąd ustalił również, iż mąż zmarłej od lat pracował w Niemczech, a w domu rodzinnym bywał kilka razy w roku.

Na skutek apelacji ubezpieczyciela Sąd Apelacyjny oddalił powództwo. Kluczowe dla tego rozstrzygnięcia było przyjęcie, iż las, w którym doszło do wypadku nie był częścią gospodarstwa rolnego zmarłej, a mąż zmarłej nie miał statusu pracownika gospodarstwa rolnego.

Ponadto, sąd ten uznał, iż szkoda nie pozostaje w związku funkcjonalnym z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, ponieważ nie zostało udowodnione, że czynności w postaci prowadzenia jedynie drobnej wycinki drzew i zbierania chrustu służyły pozyskiwaniu drewna w celu wykorzystania go w gospodarstwie rolnym, jako opał do przygotowania ciepłych posiłków zwierzętom hodowlanym.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało zaskarżone przez dzieci zmarłej, w wyniku czego Sąd Najwyższy nakazał Sądowi Apelacyjnemu ponownie rozpoznać sprawę.

Sąd Najwyższy nie miał wątpliwości, iż mąż rolniczki miał status osoby pracującej w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 50 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Zwrócił uwagę, iż powyższy przepis mówi jedynie o „osobie pracującej w gospodarstwie rolnym rolnika”, nie przesądzając samego charakteru pracy w ujęciu formalnym i czasowym i wyjaśnił:

„Ryzyko związane z aktywnością osób zatrudnionych w gospodarstwie rolnym wyrządzenia przez nie szkody nie zależy, oczywiście, od charakteru tego zatrudnienia. Może to być zatrudnienia stałe (na podstawie stosunku pracy lub stosunku cywilnoprawnego), zatrudnienie dorywcze, cykliczne (np. sezonowe) lub nawet jednorazowe do wykonania określonych prac w tym gospodarstwie. Nie ma przy tym znaczenia sama kwestia odpłatności (i jej ewentualnej postaci) na rzecz podmiotu pracującego w gospodarstwie. Może to być m.in. także nieodpłatna pomoc sąsiedzka”.

Sąd Najwyższy uznał również, iż bez znaczenia pozostaje okoliczność wystąpienia szkody poza obszarem gospodarstwa:

„Dla przyjęcia przesłanki odpowiedzialności ubezpieczyciela w postaci wyrządzenia szkody w związku z posiadaniem gospodarstwa rolnego nie jest niezbędne wymaganie tego, aby zdarzenie powodujące taką szkodę nastąpiło zawsze w przestrzennych granicach gospodarstwa rolnego danego rolnika.

Decydujące znaczenie ma tu powiązanie funkcjonalne czynności wyrządzających szkodę (krzywdę) z posiadaniem gospodarstwa rolnego, a nie sama przestrzenna lokalizacja zdarzenia prowadzącego do powstania szkody”.

Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę dokonania ponownej oceny wystąpienia przesłanki w postaci związku szkody z posiadaniem gospodarstwa rolnego – w jego ocenie nieprawidłowe było podważenie tego związku wyłącznie w oparciu o skalę zaspokajania potrzeb gospodarstwa pożytkami z gruntu leśnego. Sąd Najwyższy za kluczowy dla tej oceny uznał cel pozyskiwania tych pożytków – ściśle hodowlany.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszamy Cię do kontaktu:

tel.: +48 662 662 537e-mail: kancelaria@szakiewicz.pl, adriana.laszewska@radcowie.biz

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Szakiewicz Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Szakiewicz z siedzibą w Elblągu.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@szakiewicz.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: